Wszystko dla Boga i Polonii...

Modlitwa w poznańskiej Farze o beatyfikację Współzałożyciela i pobłogosławienie jego nowego portretu

17 stycznia 2026 r. przypadła 42. rocznica śmierci Czcigodnego Sługi Bożego Ojca Ignacego Posadzego SChr. Dzień po, w niedzielę 18 stycznia, w Farze poznańskiej sprawowana była Msza Święta o beatyfikację Sługi Bożego, a także za polskich emigrantów (jak to ma miejsce tradycyjnie w trzecią niedzielę miesiąca).

Przewodniczył jej i homilię wygłosił ks. Paweł Jasina SChr wikariusz generalny Towarzystwa Chrystusowego. Uczestniczyli w niej m.in. ks. superior Ryszard Szymanik SChr wraz z całą wspólnotą Domu Głównego, a także siostry misjonarki Chrystusa Króla dla Polonii Zagranicznej (nie tylko te posługujące w Farze, ale także liczna delegacja z ich Domu Generalnego z Poznania-Moraska wraz z przełożoną s. Magdaleną Wielgus MChR). Obecni byli również klerycy i moderatorzy Seminarium Duchownego na czele z rektorem ks. Bogusławem Koziołem SChr, a jednocześnie postulatorem procesu beatyfikacyjnego Ojca Ignacego. 

Bezpośrednio przed Eucharystią ks. Kozioł przypomniał zebranym w kościele, że początek kapłaństwa o. Posadzego to właśnie trzyletnia posługa w poznańskiej Farze. Młodemu kapłanowi, jak mówił Postulator procesu beatyfikacyjnego, towarzyszyły radość i zaangażowanie duszpasterskie. Wyrażały te przywołane słowa Współzałożyciela Towarzystwa Chrystusowego. Natomiast w mszalnej homilii ks. Wikariusz Generalny, odnosząc się do postaci proroka Izajasza, św. Pawła i św. Jana Chrzciciela, o których mowa w niedzielnej liturgii Słowa (zob. Iz 49,3.5-6; Ps 40[39]; 1 Kor 1,1-3; J 1,29-34), zauważył, że pewne elementy ich życia można zaobserwować w życiu kandydata na ołtarze, o. Posadzego: on też został wybrany, wydawałoby się, że poukładał sobie życie, już został kapłanem diecezjalnym a jednak w oczach kardynała Hlonda szukającego pomysłu, ratunku dla rzeszy polskich emigrantów, stał się tym, który poszedł do konkretnego ludu, też często rozproszonego na emigracji, często zagubionego, potrzebującego słowa krzepiącego, sakramentów, (…) poszedł i był tym, który im służy. I stał się tym, który stanął na początku tworzenia nowego zgromadzenia zakonnego Towarzystwa Chrystusowego a później zgromadzenia Sióstr Misjonarek dla Polonii Zagranicznej. (…) Jak Jan Chrzciciel nie głosił swojej doktryny, ale szukał tego czego chce Pan Bóg. Ciągle u boku kard. Augusta Hlonda, posłuszny na wskroś temu, czego Opatrzność Boża wymagała.

Istotnym elementem uroczystości było pobłogosławienie nowego obrazu z wizerunkiem Ojca Posadzego, który ofiarowali chrystusowcy dla kościoła farnego na ręce proboszcza parafii ks. kan. Mateusza Misiaka. Od dziś, na stałe został umieszczony w kaplicy Matki Bożej Nieustającej Pomocy tuż przy wejściu do kaplicy Adoracji Najświętszego Sakramentu. I będzie on przypominał wiernym o potrzebie modlitwy za polskich emigrantów a także zachęcał do modlitwy o beatyfikację o. Posadzego, co podkreślił w słowie końcowym gospodarz miejsca. Na zakończenie liturgii, na prośbę ks. Jasiny, obraz autorstwa p. Ewy Barskiej pobłogosławił ks. dr Rafał Pajszczyk, referent ds. beatyfikacji i kanonizacji archidiecezji poznańskiej, zaangażowany również w proces o. Ignacego Posadzego.

tekst i fotografie: ks. Mariusz Sokołowski SChr


230 35

Towarzystwo Chrystusowe

ul. Panny Marii 4, 61-108 Poznań, tel. +48 61 64 72 100

2014 - 2026 © Wszelkie Prawa Zastrzeżone