W uroczystość Objawienia Pańskiego 6 stycznia 2026 r. przeżywaliśmy w naszym Domu Głównym tradycyjną kolędę. Mszy Świętej przewodniczył ks. Paweł Jasina SChr, wikariusz generalny Towarzystwa Chrystusowego, który w homilii przypomniał, że wiara domaga się wytrwałego szukania Boga – nawet wtedy, gdy w świecie pojawiają się „Herodowie naszych czasów”, próbujący zagłuszyć nadzieję i zaufanie.
Nawiązując do opowiadania Romana Brandstaettera, cytowanego kiedyś przez papieża Benedykta XVI, kaznodzieja zwrócił uwagę, że jak dzieci bawiące się w chowanego przestają szukać i kończą zabawę, tak i w naszym życiu duchowym pojawia się znużenie, gdy tracimy pragnienie spotkania Boga. A wtedy On „płacze”, bo człowiek przestaje Go szukać.
Padło też ważne wezwanie: nie zasłaniać Chrystusa sobą, lecz prowadzić do spotkania z Nim innych. To nasza odpowiedzialność – zwłaszcza w czasie, gdy Ewangelia potrzebuje świadków, a nie komentatorów. W ten sposób ks. Wikariusz nawiązał do hasła tegorocznego programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce: „Uczniowie-misjonarze”, dodając znamienne dopowiedzenie: „Uczniowie – misjonarze i chrystusowcy”.
Po Eucharystii odbyło się błogosławieństwo mieszkań naszego domu. Cały dzień zakończyliśmy wspólnym kolędowaniem – prostą, braterską radością wiary.
Niech światło Betlejemskiej Gwiazdy prowadzi nas w nowym roku, a Mądrość, którą znaleźli Mędrcy, pomaga nam rozeznawać dobro i odważnie trwać przy Chrystusie.
tekst i zdjęcia: ks. Marek Grygiel SChr