O Zgromadzeniu
Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej
❖ ❖ ❖
Misja, która trwa – Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej
„Polska dusza nigdy nie może zaginąć, gdziekolwiek ją los rzuci.”
— kard. August Hlond, Prymas Polski, Założyciel Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej
Tam, gdzie bije polskie serce, tam dociera misja Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej. Od ponad dziewięćdziesięciu lat chrystusowcy łączą Ewangelię z duchem Ojczyzny, niosąc wiarę, język i kulturę Polakom rozsianym po całym świecie.
Korzenie i charyzmat
Zgromadzenie powstało z proroczego zamysłu Sługi Bożego kard. Augusta Hlonda, który w 1932 roku dostrzegł dramat duchowego osamotnienia rodaków na emigracji. „Chcemy, by Polacy wszędzie mieli swoich kapłanów, którzy zrozumieją ich serca i przypomną im, kim są.” – pisał Prymas.
Wspólnie z Sługą Bożym ks. Ignacym Posadzym stworzył wspólnotę zakonną, która miała być „duchowym pomostem między Ojczyzną a jej dziećmi rozproszonymi po świecie”. Na fundamencie życia kapłańskiego i zakonnego chrystusowcy budują swoją duchowość, wierni pierwotnemu charyzmatowi: apostolstwu wśród Polonii i w obronie polskiej duszy.
Ewangelia i kultura – dwa wymiary jednej misji
Dziś Towarzystwo Chrystusowe prowadzi posługę w 17 krajach na czterech kontynentach – w Europie, Ameryce Północnej i Południowej, Australii. Wszędzie tam, gdzie Polacy tworzą wspólnoty wiary, chrystusowcy stają obok nich – w parafiach, szkołach, mediach, w życiu społecznym i kulturalnym.
Polskie parafie na obczyźnie stają się miejscem duchowej tożsamości – modlitwy, języka i wspólnoty. Tutaj rodzą się i dojrzewają kolejne pokolenia Polonii. W tych świątyniach rozbrzmiewa polska kolęda, obchodzone są rocznice narodowe, a dzieci uczą się historii i wiary ojców. Wokół parafii powstają szkoły polonijne, harcerstwo, zespoły folklorystyczne i organizacje społeczne, które łączą serca i pokolenia.
Na Ukrainie, w cieniu wojny, chrystusowcy prowadzą parafie, będące wyspami pokoju i nadziei. Tam, gdzie codzienność znaczą alarmy i ruiny, trwa modlitwa i sakrament – znak, że nawet w czasie cierpienia Ewangelia ma ostatnie słowo.
Apostolat słowa i mediów – piórem i sercem
Od samego początku zgromadzenie rozwija apostolat słowa drukowanego i medialnego. Kard. Hlond zapisał w Ustawach Zgromadzenia:
„Oprócz pracy duszpasterskiej członkowie Towarzystwa słowem i piórem szerzyć będą wszędzie znajomość Mszy Świętej.”
Z tego ducha zrodził się miesięcznik „Msza Święta”, wydawany od 1936 roku w Poznaniu. To jedno z najstarszych pism liturgicznych w Polsce, które do dziś inspiruje duszpasterzy i wiernych do pogłębionego uczestnictwa w Eucharystii.
Towarzystwo prowadzi także Wydawnictwo Hlondianum, kontynuujące dzieło o. Ignacego Posadzego. Oficyna publikuje książki teologiczne, filozoficzne i duszpasterskie, pomoce homiletyczne i katechetyczne, literaturę duchową, a także materiały formacyjne dla dzieci i młodzieży. To jedno z niewielu wydawnictw w Polsce, które nieprzerwanie łączy tradycję z misją apostolską.
Ruch Apostolstwa Emigracyjnego – troska, która łączy
W duchu charyzmatu Towarzystwa działa Ruch Apostolstwa Emigracyjnego (RAE), Fundacja Kardynała Hlonda oraz Wieczysta Księga Dobrodziejów.
Ich zadaniem jest budzenie w narodzie wrażliwości i odpowiedzialności za los rodaków żyjących poza Ojczyzną. „Każdy Polak winien czuć się moralnie odpowiedzialny za swoich braci i siostry na obczyźnie.” – przypominał kard. Hlond.
Działalność RAE obejmuje formację duchową, pomoc duszpasterską i społeczną, a także tworzenie przestrzeni modlitwy i solidarności między Polonią a Polską.
Wspólnota modlitwy i pamięci
Od 1985 roku szczególnym znakiem tej duchowej więzi jest Noc Czuwania w intencji Polonii i jej duszpasterzy na Jasnej Górze. Chrystusowcy, siostry zakonne i tysiące wiernych co roku przybywają do Matki Bożej, by modlić się za tych, którzy – często w oddaleniu – przechowują wiarę i miłość do Ojczyzny.
Dziedzictwo, które zobowiązuje
Towarzystwo Chrystusowe to dziś wspólnota kapłanów i braci, którzy w codziennej posłudze łączą wierność tradycji z nowoczesnymi formami ewangelizacji – w parafiach, mediach, szkołach i środowiskach polonijnych.
Ich misję streszcza jedno zdanie kard. Hlonda, które nie traci na aktualności:
„Niech Chrystus króluje w polskich sercach, gdziekolwiek biją.”
To właśnie ten duch – łączący wiarę, kulturę i patriotyzm – sprawia, że Towarzystwo Chrystusowe pozostaje nie tylko częścią historii polskiej emigracji, lecz także jej żywym sercem.
oprac. ks. dr Marek Grygiel SChr
Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej