ks. Zenon Gąsiorowski

ks. Zenon Gąsiorowski SChr (*11.02.1933 - +20.09.2023)
Kolejny długoletni duszpasterz, który w 2023 roku odszedł do Domu Ojca. Służył pomocą duszpasterską Rodakom w kraju oraz w Ameryce Południowej, zwłaszcza w Brazylii. Zmarł w 91. roku swego życia.
Ks. Zenon Gąsiorowski urodził się 11 lutego 1933 r. w Modlinie, w powiecie i województwie warszawskim. Był synem Antoniego, który pracował jako elektromonter oraz Stanisławy, z domu Gogolewska i z rodzeństwa miał starszą siostrę Lucynę. Został ochrzczony 15 kwietnia 1933 r. w parafii pw. św. Anny w Pomiechowie, w diecezji płockiej. We wrześniu 1939 r., po wybuchu II wojny światowej, młodziutki Zenon z całą rodziną został ewakuowany z Pomiechówka do Sielca w powiecie grójeckim, gdzie rozpoczął edukację w miejscowej szkole podstawowej. Po dwóch latach kontynuował ją w szkole w Przybyszewie, dokąd przeprowadziła się cała rodzina. W ciągu kolejnych dwóch lat, w 1943 r. zmarł mu ojciec, a po zakończeniu wojny wraz z rodziną przeprowadziła się do Nowego Dworu, gdzie ukończył piątą klasę szkoły podstawowej. Po upływie zaledwie kilku kolejnych miesięcy rodzina wyjechała na tzw. Ziemie Odzyskane i zamieszkała w miejscowości Sadlinki w powiecie kwidzyńskim. Po otwarciu szkoły w Sadlinkach dokończył naukę w zakresie szkoły podstawowej. 4 czerwca 1950 r. w Kwidzynie (w 1948 r. nastąpiła zmiana nazwy stolicy powiatu z Kwidzyń na Kwidzyn, która obowiązuje po dzień dzisiejszy) przyjął sakrament bierzmowania. Edukację kontynuował w Technikum Chemicznym i Elektrycznym w Grudziądzu na kierunku elektrycznym, którą zwieńczył egzaminem maturalnym w 1952 r.
Po ukończeniu szkoły średniej i zdaniu matury 14 sierpnia 1952 r. wstąpił do Towarzystwa Chrystusowego i po krótkim aspirandacie 7 września 1952 r. rozpoczął w Bydgoszczy kanoniczny nowicjat. Zakończeniem rocznej próby nowicjackiej było złożenie 8 września 1953 r. w Bydgoszczy pierwszej profesji zakonnej. Do przełożonego generalnego ks. Ignacego Posadzego w podaniu o dopuszczenie do jej złożenia napisał m.in.: „Po odbyciu rocznego nowicjatu oraz poznaniu ustaw i obowiązków z nich wynikających, mogę jasno stwierdzić, o powołaniu moim do stanu zakonnego i kapłańskiego. I, o ile to będzie ode mnie zależało, pragnę cale życie poświęcić na szczytnej służbie Bożej w szeregach Towarzystwa”.
Po pierwszych ślubach 10 września 1953 r. rozpoczął w Wyższym Seminarium Duchownym Towarzystwa Chrystusowego w Poznaniu studia filozoficzno-teologiczne. Dwuletni kurs filozofii zwieńczył egzaminem philosophicum 3 maja 1955 r., a czteroletnie studia teologiczne – egzaminami rigorosa 22 marca 1956 r., 27 maja 1958 r. i 12 maja 1959 r. Podczas studiów seminaryjnych co roku ponawiał śluby zakonne, a po trzech latach, 8 września 1956 r., w Poznaniu złożył profesję dozgonną. W podaniu o dopuszczenie do profesji dozgonnej pisał: „w ciągu 3-letniej profesji czasowej, utwierdziłem się w powołaniu i z całą świadomością stwierdzam, że życie zakonno-kapłańskie najlepiej mi odpowiada. Dlatego też pragnę, o ile to będzie ode mnie zależało, do śmierci trwać w Jego szeregach, jako kapłan-zakonnik”. W czasie formacji również przyjął niższe i wyższe święcenia. 8 października 1955 r. przez obrzęd tonsury został włączony do stanu duchownego, a następnego dnia z rąk bpa Herberta Bednorza przyjął święcenia ostiariatu i lektoratu. Ten sam hierarcha udzielił mu rok później, 7 października 1956 r., święceń egzorcystatu i akolitatu. Kolejnych święceń natomiast udzielał mu już pasterz archidiecezji poznańskiej abp Antoni Baraniak: subdiakonatu – 20 kwietnia 1958 r., diakonatu – 28 października 1958 r., a w kolejnym roku, 23 maja 1959 r., w katedrze poznańskiej – święceń kapłańskich. Przed przyjęciem święceń do przełożonego generalnego napisał w prośbie: „krok ten czynię dobrowolnie i świadomie, pragnąc do śmierci trwać w szeregach umiłowanego Towarzystwa Chrystusowego. Świadomie biorę również wszystkie obowiązki, jakie wynikają z tychże święceń, ufny w pomoc i opiekę Serca Jezusowego i Jego Matki”.
Po święceniach kapłańskich i prymicjach w rodzinnej parafii w pierwszym roku swojego kapłaństwa posługiwał w różnych parafiach Towarzystwa na Pomorzu Zachodnim, zastępując tamtejszych duszpasterzy. Od 27 sierpnia 1960 r. podjął stałą pracę duszpasterską w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Maszewie: na wniosek przełożonego generalnego ks. Ignacego Posadzego, został mianowany przez ks. Władysława Sygnatowicza, wikariusza generalnego ordynariatu gorzowskiego wikariuszem współpracownikiem w tej parafii. Jej proboszczem-administratorem był wówczas ks. Karol Kopacz, a współpracownikami ks. Władysław Szyngiera i ks. Henryk Wycisłowski. Była ona bardzo rozległa, na jej terytorium znajdowało się poza kościołem parafialnym 10 kościołów filialnych i liczyła ponad sześć tysięcy wiernych. W Maszewie ks. Zenon pracował przez rok, do sierpnia 1961 r. Wtedy to, na wniosek przełożonego generalnego ks. Ignacego Posadzego, został zwolniony przez bpa Jerzego Strobę, wikariusza generalnego ordynariatu gorzowskiego, z obowiązków wikariusza parafii w Maszewie i równocześnie mianowany wikariuszem współpracownikiem parafii pw. św. Józefa w Stargardzie Szczecińskim. W tej liczącej ok. 15 tysięcy wiernych parafii proboszczem-administratorem był wówczas ks. Stanisław Grabowski, którego w duszpasterstwie wspierali: ks. Zygmunt Klonecki, ks. Stanisław Stefanek, ks. Bronisław Olender, ks. Zdzisław Żuk. Nadto ich posługę wspierał br. Jan Sołtysiak. Parafia ta miała cztery kościoły filialne. Ks. Zenon przepracował tam również jeden rok. Stamtąd został skierowany do parafii pw. św. Ottona w Pyrzycach, w której proboszczem i jednocześnie dziekanem dekanatu pyrzyckiego był ks. Stefan Kaczmarek, a współpracownikami ks. Tadeusz Myszczyński, ks. Zbigniew Pajdak, ks. Eugeniusz Śpiewak. W posłudze kapłanów wspierał br. Józef Bednarz. To też była rozległa parafia z sześcioma kościołami filialnymi i liczyła ok. siedmiu tysięcy wiernych. Pracował w niej krótko, zaledwie trzy jesienne miesiące, do grudnia 1962 r., gdyż został skierowany do pracy polonijnej w Brazylii i rozpoczął starania związane z wyjazdem. Od bpa Jerzego Stroby, wikariusza generalnego ordynariatu gorzowskiego, otrzymał podziękowanie za pracę duszpasterską w ordynariacie.
Po załatwieniu wszystkich formalności paszportowych i uzyskaniu potrzebnych wiz oraz pożegnaniu w Domu Głównym w Poznaniu 5 stycznia 1963 r. wyjechał do duszpasterskiej pracy polonijnej w Brazylii, w której spędził prawie 15 lat. Po przyjeździe najpierw ukończył kurs języka portugalskiego, a następnie, 1 sierpnia 1963 r., podjął obowiązki duszpasterskie w parafii w Triunfo, gdzie pracował u proboszcza pochodzenia niemieckiego. Ks. Zenon był tam wikariuszem i duszpasterzem miejscowych Polaków. Ponad pół roku później, 1 marca 1964 r., został mianowany przez przełożonego regionalnego ks. Stanisława Nowaka proboszczem w parafii Vila Rio Branco. Pod koniec tego roku, 7 grudnia 1964 r., został mianowany przez przełożonego generalnego ks. Ignacego Posadzego II Radnym Rady Regionalnej w Brazylii. Po trzech latach, w 1967 r. został mianowany proboszczem Polaków w Guarani das Missões, w rozległej parafii, posiadającej ponad 30 kaplic i punktów dojazdowych.
10 grudnia 1971 r., za zgodą Rady Generalnej Towarzystwa Chrystusowego, został mianowany przez wikariusza generalnego ks. Edwarda Szymanka Zastępcą Przełożonego Wice-Prowincji Towarzystwa Chrystusowego w Brazylii i Argentynie z siedzibą w Camaquã. Ten urząd objął 15 stycznia 1972 r. W latach 1974-1976 studiował na Wydziale Filozofii, Nauki i Literatury Dom Bosco w São João del Rei, w stanie Minas Gerais. Zwieńczył je końcowym egzaminem i uzyskał tytuł licencjata z prawem wykładania na wyższych uczelniach. Gdy zakończyła się trzyletnia kadencja przełożeńska, 15 stycznia 1975 r. został ustanowiony proboszczem polskiej parafii personalnej w Rio de Janeiro. Jak wspomniano wyżej, krótko potem zwieńczył swoje studia i podjął wykłady w Papieskim Instytucie w Rio. Wśród polskich rodzin w Rio przeprowadził nawiedzenie Obrazu MB Częstochowskiej, a także zorganizował w parafii Zespól Folkloru Polskiego, który po jego wyjeździe przyjął jego imię „ks. Zenona Gąsiorowskiego”. W Rio de Janeiro pracował do końca października 1977 r. i tym samym skończył duszpasterską pracę polonijną w Brazylii.
20 października 1977 r. powrócił do Polski i przez przełożonego generalnego ks. Czesława Kamińskiego został skierowany do domu zakonnego w Ziębicach, gdzie rozpoczął zasłużony dłuższy odpoczynek w kraju. Na prośbę wikariusza generalnego ks. Stanisława Stefanka, otrzymał z kurii archidiecezjalnej we Wrocławiu jurysdykcję do słuchania spowiedzi i misję kanoniczną o głoszenia słowa Bożego na terenie archidiecezji oraz celebret od przełożonego generalnego ks. Czesława Kamińskiego. Po prawie roku, na wniosek przełożonego generalnego, z dniem 19 sierpnia 1978 r. został mianowany przez bpa Jerzego Strobę, biskupa szczecińsko-kamieńskiego, wikariuszem współpracownikiem w parafii pw. św. Katarzyny w Goleniowie, w której proboszczem był ks. Włodzimierz Kowalski. 6 grudnia 1978 r. został przez mianowany przełożonego generalnego członkiem Rady Domowej na tej placówce Towarzystwa. W Goleniowie posługiwał przez jeden rok. Na wniosek przełożonego generalnego, z dniem 8 września 1979 r. został zwolniony przez bpa Kazimierza Majdańskiego, kolejnego biskupa szczecińsko-kamieńskiego, z obowiązków wikariusza współpracownika w parafii w Goleniowie i równocześnie mianowany wikariuszem współpracownikiem w parafii pw. Świętego Ducha w Szczecinie Zdrojach, gdzie przepracował dwa lata. Po ich upływie, na wniosek przełożonego generalnego ks. Czesława Kamińskiego, z dniem 1 września 1981 r. został zwolniony przez bpa Kazimierza Majdańskiego z pracy duszpasterskiej w Szczecinie-Zdrojach i równocześnie mianowany wikariuszem współpracownikiem w parafii pw. Matki Bożej Bolesnej w Chociwlu. W parafii chociwelskiej pracował do wakacji 1982 r. Wtedy to, na wniosek przełożonego generalnego, został zwolniony przez bpa Kazimierza Majdańskiego, ordynariusza szczecińsko-kamieńskiego, z obowiązków wikariusza i mianowany proboszczem-administratorem parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Brojcach Gryfickich. Była to dosyć rozległa parafia i poza kościołem parafialnym posiadała jeszcze trzy kościoły filialne. 11 września 1982 r. został mianowany przez wikariusza generalnego ks. Edwarda Szymanka na okres trzech lat przełożonym domu zakonnego w Brojcach.
W marcu 1982 r. otrzymał pismo od przełożonego generalnego ks. Czesława Kamińskiego, które zawiadamiało, że został wybrany delegatem na VII Kapitułę Generalną Towarzystwa Chrystusowego, której obrady miały rozpocząć się 27 czerwca 1982 r. Jednak ze względu na wprowadzony i trwający stan wojenny kapituła odbyła się z rocznym opóźnieniem. Na tej Kapitule Generalnej na przełożonego generalnego wybrano ks. Edwarda Szymanka, a na wikariusza generalnego – ks. Ryszarda Bucholca. Nowo wybrany przełożony generalny ks. Edward Szymanek jeszcze dwukrotnie mianował go przełożonym na trzyletnie kadencje. Ks. Zenon, pracując w Brojcach, dał się poznać jako gorliwy proboszcz i budowniczy. Jego staraniem bowiem poszerzono kościół parafialny w Brojcach oraz w latach 1989-1990 wybudowano nowy kościół w Dargosławiu wg projektu arch. inż. Jerzego Oknińskiego. W Brojcach pracował do końca lipca 1991 r.
Wówczas to na wniosek wikariusza generalnego ks. Bernarda Kołodzieja, został zwolniony przez bpa Kazimierza Majdańskiego, ordynariusza szczecińsko-kamieńskiego, zwolniony z obowiązków proboszcza w Brojcach i mianowany proboszczem w parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Bielicach. To także była rozległa parafia i posiadała trzy kościoły filialne. Posługując w Bielicach, otrzymał od bpa Kazimierza Majdańskiego kolejne dekrety, które ustanawiały go dekanalnym duszpasterzem rodzin i wizytatorem religii dekanatu Kołbacz. Ks. Bogusław Nadolski, kolejny przełożony generalny, mianował go z dniem 1 sierpnia 1991 r. przełożonym wspólnoty chrystusowców pracujących w parafii Bielice. W tej wspólnocie również dał się poznać jako gorliwy duszpasterz i budowniczy. Jego staraniem w miejscowości Linie obok ruin dawnego kościoła wybudowano prowizoryczną kaplicę (docelowa świątynia w Liniach została wybudowana za czasów posługi duszpasterskiej jego następców). W Bielicach pracował do 1996 r.
Na wniosek wikariusza generalnego ks. Antoniego Kleina 1 sierpnia 1996 r. został zwolniony przez abpa Mariana Przykuckiego, metropolitę szczecińsko-kamieńskiego, z obowiązków proboszcza w parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Bielicach i równocześnie mianowany proboszczem parafii sąsiedniej pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Kozielicach k. Pyrzyc. Można by żartobliwie powiedzieć, że przeniósł w granicach jednego utworzonego trzy lata później powiatu. W Kozielicach jednak pracował krótko, bo zaledwie jeden rok. Na wniosek wikariusza generalnego ks. Antoniego Kleina, 1 lipca 1997 r. został zwolniony przez abpa Mariana Przykuckiego z obowiązków proboszcza parafii w Kozielicach. Z dekretem zwalniającym otrzymał jednocześnie podziękowanie za długoletnią pracę duszpasterską w archidiecezji. Albowiem od powrotu z Ziemi Krzyża Południa na Pomorzu Zachodnim przepracował bez mała 20 lat.
1 sierpnia 1997 r. został mianowany przez przełożonego generalnego ks. Tadeusza Winnickiego przełożonym wspólnoty zamieszkującej dom Towarzystwa Chrystusowego w Częstochowie na okres trzech lat. Od metropolity częstochowskiego abpa Stanisława Nowaka otrzymał uprawnienia do sprawowania sakramentu pokuty na terenie Archidiecezji Częstochowskiej. Był to okres, kiedy przy istniejącym małym budynku trwała budowa nowego domu. Po upływie trzech lat, z dniem 1 sierpnia 2000 r., został przeniesiony przez przełożonego generalnego z domu zakonnego w Częstochowie do domu zakonnego we Władysławowie w charakterze pomocnika duszpasterskiego. Na prośbę wikariusza generalnego ks. Antoniego Kleina, ks. Zenon od metropolity gdańskiego abpa Tadeusza Gocłowskiego uprawnienia do otrzymał sprawowania sakramentu pokuty na terenie archidiecezji gdańskiej. Związał się wówczas z ruchem: Posłanie Miłosierdzia Bożego o Nawrócenie Ojczyzny i rozpoczął m.in. propagowanie Koronki do Miłosierdzia Bożego o nawrócenie Ojczyzny. We Władysławowie przepracował rok. Z dniem 8 września 2001 r., na prośbę wikariusza generalnego ks. Zbigniewa Rakieja, został odwołany przez ks. Wiesława Lauera, wikariusza generalnego archidiecezji gdańskiej, z parafii we Władysławowie. W dekrecie odwołującym zawarto również słowo podziękowania za pracę w archidiecezji.
Ks. Zenon został wtedy przeniesiony do Potulic. Na prośbę wikariusza generalnego ks. Zbigniewa Rakieja, został mianowany przez bpa Bogdana Wojtusia wikariusza generalnego metropolii gnieźnieńskiej, katechetą i spowiednikiem w parafii pw. Zwiastowania NMP w Potulicach oraz spowiednikiem i kapelanem miejscowego Zakładu Karnego. W tamtym czasie proboszczem potulickiej parafii był ks. Władysław Kołtowski. Ks. Zenon w Potulicach posługiwał do końca czerwca 2003 r. Z dniem 1 lipca 2003 r. został przeniesiony z Potulic na Dolny Śląsk, do domu zakonnego w Ziębicach, w charakterze rezydenta. Na prośbę wikariusza generalnego ks. Zbigniewa Rakieja, od bpa Jana Tyrawy, wikariusza generalnego metropolii wrocławskiej, otrzymał upoważnienie do sprawowania sakramentu pokuty. Jednym z jego zadań było duszpasterskie posługiwanie w pobliskiej wsi Lipa. Ks. Zenon w Ziębicach w 2005 r. zakończył działalność we wspólnocie Maryjnej Szkoły Różańca, Miłosierdzia i Intronizacji Nowej Ewangelizacji. 23 maja 2009 r. obchodził uroczyście złoty jubileusz kapłaństwa. Na tę okoliczność od przełożonego generalnego ks. Tomasza Sielickiego otrzymał specjalne pismo, w którym było napisane m.in.: „Za dotychczasową służbę Czcigodnego Księdza Jubilata, realizację misji Towarzystwa Chrystusowego w Kościele, w imieniu własnym i całej naszej Wspólnoty składam serdeczne podziękowanie. Niech Chrystus, Król Wszechświata, wszelkie trudy po swojemu – czyli jak najszczodrzej – wynagrodzi, niech hojnie udziela nadprzyrodzonych łask i darów potrzebnych w dawaniu świadectwa o Jego Królestwie”. W Ziębicach pracował do grudnia 2012 r.
7 stycznia 2013 r. otrzymał dekret przenoszący z domu zakonnego w Ziębicach do domu zakonnego w Puszczykowie w charakterze rezydenta. W 2019 r. celebrował diamentowy jubileusz kapłaństwa: Msze Święte dziękczynne były sprawowane przez Jubilatów w niedzielę 26 maja 2019 r. w domu chrystusowca-seniora w Puszczykowie i w środę 29 maja 2019 r. w Domu Głównym w Poznaniu, a przełożony generalny ks. Ryszard Głowacki w liście gratulacyjnym napisał m.in.: „Wielu wiernych w Brazylii, na Pomorzu Zachodnim i na Dolnym Śląsku zawdzięcza Dostojnemu Księdzu Jubilatowi życie sakramentalne i duchowe wsparcie w kształtowaniu swojego życia według nauczania Chrystusa. Za wszelkie prace spełniane z miłości do naszego Zgromadzenia Zakonnego, nacechowane sentire cum Societate, troskę o przyszłość i jakość naszej wspólnoty pragnę jak najszczerzej i serdecznie podziękować. Czynię to osobiście i w imieniu całej wspólnoty”.
Niestety zdrowie wraz z wiekiem pogarszało się i ubywało sił. Był jednak zawsze pełen optymizmu i chętnie wracał do przeszłości. Ks. Zenon Gąsiorowski SChr zmarł w środę 20 września 2023 roku w Puszczykowie. Przeżył 90 lat, w tym 70 lat życia zakonnego i 64 lata życia kapłańskiego.
Uroczystości pogrzebowe śp. ks. Zenona Gąsiorowskiego odbyły się w piątek 22 września 2023 r. w kaplicy pw. Chrystusa Uchodźcy domu chrystusowca-seniora w Puszczykowie. Rozpoczęły się wspólną modlitwą różańcową, po której została odprawiona Msza Święta. Przewodniczył jej i homilię wygłosił ks. Bogusław Burgat SChr, wikariusz generalny zgromadzenia, a koncelebrowali chrystusowcy z wielu domów zakonnych oraz pochodzący z Ziębic werbista o. Artur Stawarz SVD (przyjaciel zmarłego). Razem z siostrzeńcem i jego najbliższymi na modlitwie zgromadzili się nasi bracia, klerycy i aspiranci, siostry misjonarki Chrystusa Króla z ekonomką generalną na czele (nie zabrakło pośród nich s. Benigny Olszańskiej MChR, z którą zmarły 15 lat współpracował w czasie swojej posługi w Brojcach, Bielicach, Kozielicach i Częstochowie) oraz pracownicy naszego puszczykowskiego domu. W wygłoszonej homilii został przypomniany rys duchowości i pobożności kapłańskiej śp. ks. Zenona, mocno oparty na Maryi, Matce Bożej. Homilista nadto nawiązał do swoistego kontekstu pogrzebu, że jest on czwartym w dosyć krótkim czasie: w ciągu zaledwie miesiąca pożegnaliśmy aż czterech Współbraci, co winno pobudzać do refleksji na temat kruchości i przemijalności ludzkiego życia na tym świecie oraz ufności, że ono zmienia się, ale nie kończy, że to nie śmierć, lecz Dobry Bóg przychodzi do swoich wiernych, jak to do swoich współsióstr mówiła św. Teresa od Dzieciątka Jezus na kilka miesięcy przed swoim odejściem. Obrzędy ostatniego pożegnania w kaplicy, jak i modlitwy na parafialnym cmentarzu w Puszczykowie poprowadził ks. Zbigniew Kutnik SChr, przełożony puszczykowskiego domu. On też wypowiedział słowa podziękowania za udział w pogrzebie i wspólną modlitwę. Podziękował też za opiekę nad śp. ks. Zenonem w ostatnich latach, miesiącach i tygodniach jego życia, a słowa te skierował w stronę pracowników i mieszkańców domu w Puszczykowie.
Ks. Zenon Gąsiorowski spoczął w kwaterze chrystusowców na puszczykowskim cmentarzu parafialnym, gdzie oczekuje zmartwychwstania.
DOBRY JEZU A NASZ PANIE DAJ MU WIECZNE SPOCZYWANIE!
ks. Bernard Kołodziej SChr