brat Karol Ciskała [Ciskala]
![Zmarły Chrystusowiec - brat Karol Ciskała [Ciskala]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.chrystusowcy.pl%2Fbr_K_Ciskala_a4349eb611.jpg&w=1920&q=75)
Zygmunt Janiszewski, historyk z Kielc, pisząc pracę na temat historii parafii Radzanów, na parafialnym cmentarzu odkrył zapomniany nagrobek pochowanego tam zakonnika z Potulic Karola Ciskały. Znając moje Dzieje Towarzystwa Chrystusowego, powiadomił mnie o tym odkryciu. W dniach 13-14 września 2017 r. wraz z kapelanem Sióstr Służek NMP z Miarówki ks dr. Kazimierzem Spólnym pochodzącym z tamtych stron, pojechałem tam zrobić wizje lokalną i poszukać żyjących jeszcze świadków. Pani Kazimiera Kopycka mieszkająca na terenie rozległej parafii radzanowskiej w Brodku opowiedziała o tragedii, jaka wydarzyła się tam 16 kwietnia 1943 roku w zabudowaniu państwa Tkaczyków, położonego w połowie drogi z Zacharzewa do Brodku.
Po wybuchu wojny bracia i klerycy udali się do swoich domów, wielu rozproszyło się po całym świecie. Taki tułaczy los spotkał Karola Ciskałę. W domu Tkaczyków, położonym w lesie, odbywało się spotkanie miejscowej partyzantki. W nocy 16 kwietnia Niemcy otoczyli całe obejście. Tkaczykom udało się uciec do lasu, niektórych pojmano. Karol Ciskała schronił się na strychu obory. Niemcy wycofując się podpalili wszystkie zabudowania i brat Karol spłonął żywcem. W dzień odnaleziono spalone zwłoki i pochowano je na miejscu. Potem p. Borowski przeniósł doczesne szczątki i zostały one pochowane na cmentarzu radzanowskim. Zachowana jest płyta cementowa, krzyż nagrobny z pierwszą tablicą (obecnie mało czytelną). Prawdopodobnie żyje jeszcze ktoś z jego rodziny, który pielęgnuje grób i umieścił nową, czytelną tablicę. Trzeba jeszcze odnaleźć więcej szczegółów i rodzinę.
Możemy jednak już wpisać do naszego martyrologium brata Karola Ciskałę.
ks. Bernard Kołodziej SChr